Henryk Rose - pedagog, żołnierz i miłośnik teatru

Wielokrotnie w ramach tego cyklu starałem się wydobywać osoby mało znane lub zapomniane. Tym razem czas na po­stać, która jako jedyna w szkolnictwie prze­myskim dokonała prawdziwego przełomu teatralnego, a zarazem w okresie nawałni­cy bolszewickiej stanęła obok rzeszy ochotników, by w sierpniu 1920 r. bronić Ojczyzny. Henryk Rose był bowiem jedną z tych licznych, barwnych postaci przemy­skiego świata inteligencji żydowskiej, któ­ra zasymilowana, pracowała nad pogłębie­niem współpracy polsko-żydowskiej.

Henryk Ozjasz Rose urodził się 27 VIII 1880 r. w Przemyślu jako syn Izaaka Elia­sza i Lei z domu Izraelowicz. W latach 1892-1901 uczęszczał do gimnazjów w Przemyślu, Samborze, Jarosławiu i Gim­nazjum św. Jacka w Krakowie, gdzie zdał 20 IX 1901 r. maturę. W latach 1901/1902-1904/1905 studiował filologię niemiecką i polską na Wydziale Filozoficznym UJ, a dodatkowo w r. akad. 1906/1907 na Uni­wersytecie Wiedeńskim. Zaraz po ukoń­czeniu studiów, 27 IX 1905 r. mianowano go zastępcą nauczyciela w I Gimnazjum w Przemyślu; został przydzielony do filii, która od 1 IX 1907 r. rozpoczęła funkcjo­nowanie jako Gimnazjum na Zasaniu. Mia­nowany rzeczywistym nauczycielem w Gimnazjum w Buczaczu od 1 IX 1908 r., po zdaniu 12 VI 1908 r. egzaminu nauczy­cielskiego przed Krakowską Komisją Eg­zaminacyjną z języków niemieckiego i pol­skiego jako przedmiotów głównych i filo­logii klasycznej jako dodatkowego. Ak­tywnie działał w buczackim Kole Towa­rzystwa Nauczycieli Szkół Wyższych, bę­dąc od 18 I 1912 r. w jego Zarządzie, a 5 III 1913 r. wygłaszając na jego łamach referat „W sprawie zadań domowych z języka nie­mieckiego”, którego streszczenie opubliko­wano w „Muzeum” (R. 29: 1913 t. 1 s. 568).

W sierpniu 1914 r. został zmobilizowa­ny jako żołnierz armii austriackiej, pozo­stając w służbie do listopada 1918 r. Po­wrócił następnie do pracy w gimnazjum buczackim. Nie na długo. Z dn. 27 III 1920 r. przeniesiony został do I Gimnazjum w Przemyślu. W okresie wojny polsko-bolszewickiej latem 1920 r. zgłosił się do Woj­ska Polskiego, uczestnicząc w obronie kra­ju, za co otrzymał Złoty Krzyż Zasługi.

Po zwolnieniu z wojska zaangażował się w prace I Gimnazjum, gdzie założył teatr uczniowski. Scenę wybudowano w sali gimnastycznej, klasa wykonała prace elek­trotechniczne, kierowała orkiestrą i dała ak­torów. W specjalnie wydrukowanym na otwarcie sceny szkolnej zaproszeniu pisa­no o motywach powstania teatru: Składa­jąc hołd tradycji szkoły polskiej i wstępu­jąc w ślady wielkich przodków na tym polu, zbudowała młodzież gimnazjum im. J. Sło­wackiego w Przemyślu w gmachu gimna­zjalnym teatr szkolny dla pielęgnowania oj­czystego języka, literatury i wielkich myśli przodowników Narodu. Samo otwarcie sceny, 1 IV 1922 r. stało się ważnym wyda­rzeniem w życiu kulturalnym, podczas któ­rego odegrano Zemstę Fredry - dzień póź­niej przedstawienie powtórzono. Odtąd na szkolnej scenie odbywały się regularne przedstawienia. Już 8 kwietnia zorganizo­wano wieczorek teatralny z okazji 128. rocz­nicy bitwy pod Racławicami. Grano jedno­aktówkę Kościuszko w Petersburgu, w re­żyserii prof. Franciszka Lorenza. 3 maja uczniowie, wsparci przez uczennice Gim­nazjum M. Konopnickiej, wystawili z oka­zji wieczoru trzeciomajowego Powrót po­sła, a 6 i 7 V - Śluby panieńskie. Oba przed­stawienia w reżyserii prof. H. Rosego ze­brały bardzo pochlebne recenzje w miej­scowej prasie. Teatr szkolny rozwinął się na tyle intensywnie, że pomimo okresu ma­tur i klasyfikacji wystawiono do końca roku szkolnego jeszcze: Zaczarowane koło Rydla, 3 i 4 VI - Damy i huzary, 8 VI - Ze­mstę, Pana Geldhaba, Chmury Arystofanesa w reżyserii prof. Bolesława Stojanowskiego, a w ramach wieczorów molierow­skich 10 i 11 VI: po francusku Pocieszne wykwintnisie w reżyserii dra T. Charzew-skiego i Skąpca w reżyserii prof. H. Rose­go - reżysera większości przedstawień. W większości przedstawień role żeńskie grały uczennice Gimnazjum Konopnickiej. Liczba przedstawień, które odbyły się za­ledwie w ciągu trzech miesięcy jest wprost zaskakująca jak na możliwości szkolne.

Ewidentnie widać, że przez krótki okres cza­su teatr zdominował nie tylko życie kultu­ralne, ale i codzienne szkoły. Niestety, w latach późniejszych aktywność teatru szkolnego powoli słabła, choć jeszcze w r. szk. 1922/23 wraz z uczennicami gimna­zjum Konopnickiej przygotowano 17 II 1923 r. wieczór mickiewiczowski, 20 V 1923 ob­chody uchwalenia konstytucji majowej, a ponadto wystawiono: Chmury Arystofanesa, Warszawiankę Wyspiańskiego, Skąpca Moliera, dwa razy Grube ryby Bałuckiego i trzy razy Damy i huzary Fredry. Po przeniesieniu prof. H. Rosego do Gim­nazjum św. Jacka w Krakowie w lecie 1924 r. teatr upadł.

Z dn. 1 IX 1924 r. prof. Rose przeniesio­ny został do Gimnazjum św. Jacka w Kra­kowie, a 1 XI 1929 r. do V Gimnazjum im. J. Kochanowskiego w Krakowie. W spra­wozdaniu dyrekcji tej szkoły za r. szk. 1932/1933 umieścił rozprawę Próba nowego uję­cia i stosowania poglądu w nauczaniu ję­zyków obcych (s. l—17). Wśród wielu ini­cjatyw, w które zaangażował się na tere­nie Krakowa był m.in. organizatorem w dn. 3-12 IV 1933 r. wystawy neofilologicznej w gimnazjum z okazji organizacji kursów dla nauczycieli neofilologów z polecenia MWRiOP. Dodatkowo nauczał w latach 30. na Wyższym Kursie Nauczycielskim w Krakowie. Z dn. 1 VII 1936 przeniesiony do Gimnazjum św. Jacka, a od l IX 1938 r. do I Gimnazjum im. B. Nowodworskiego w Krakowie. Trzykrotnie starał się o uzy­skanie doktoratu z filologii germańskiej na UJ; otrzymał go po 30 latach od złożenia pierwszego podania, 26 VI 1937 r. Niezna­ne są jego losy w trakcie wojny, prawdo­podobnie został zamordowany. Ze związ­ku z Reginą Deiches miał dwoje dzieci: córkę Zofię i syna Jerzego.

 

Tomasz Pudłocki, Henryk Rose – pedagog, żołnierz i miłośnik teatru, „Nasz Przemyśl” 2006, nr 8, s. 42.